Archiwa miesięczne: Sierpień 2010

białystok poszedł w tany! | potańcówka w parku

Niedzielne popołudnie w ogrodzie Pałacu Branickich było niezwykłe. Na prowizorycznie zbudowanej scenie bawiły się jednocześnie trzy pokolenia mieszkańców Białegostoku: od babć pamiętających jeszcze przedwojenne dancingi, po najmłodsze kilkuletnie szkraby, nad którymi czuwali i jednocześnie brykali ich rodzice. Wszyscy radośnie, z wielką płynnością i lekkością wyginali swe ciała. I robili to całkiem śmiało :)

„Podglądaczy” było jeszcze więcej niż tancerzy – zasiedli z kocami na trawce niczym na majówce i łapali ostatnie promienie zachodzącego słońca, które nieśmiale przebijały zza drzew.

„Jeden wielki rodzinny piknik” – pomyślałem o  i z nadzieją na kolejne edycje poszedłem coś zjeść, bo od tego patrzenia na roztańczonych ludzi aż mnie nieco zassało w żołądku ;)

Pierwsza Potańcówka w Białymstoku .. i obcy nie ostatnia :)

Piotr Czechowski - dzieki :) Canon 5DmkII + 35L oraz 135L

psychopulse - Super fotki! Czym robiłeś?
Pozdrowienia z MyApple ;)

ryn - Kapitalnie to napisałeś :) cieszę się, że Google mnie wrzuciło na ten blog, bo nader fajnie się czyta.

Piotr Czechowski - Nie tylko że w Polsce – to Białystok, podlasie! :)

Marcin Syrowiec - Wow, to w Polsce ? A nie wygląda… Serio, jak dla mnie to jakieś USA jest :D

fiolek - swietnie ujete dzieciaki
Pzdr

Powrót na górę|Dodaj na Twitter|Umieść na Facebook
F a c e b o o k