Pierwszomajowy grill na działce u Rafała to już tradycja, która swymi korzeniami sięga wczesnego paleolitu :)
Pogoda jak to w maju – genialna… nawet nikt nie zauważył ze padało ;) Jubilat otrzymał kilka prezentów i zgodnie z tradycja ten najbardziej skomplikowany zaliczył przysłowiową glebę.. a w sumie to dach ;)

Czytaj dalszą część wpisu … > > >
UKRYJ 7 Komentarzy
abyss - Świetne fotki (zdecydowanie wolę twoje reporterki od innych działań), czekam na tegoroczne :)
Piotr Czechowski - Czy to zaproszenie? ;)
Madredus - A za kilka tyg. kolejna :)
Piotr Czechowski - strach bylo chodzic, bo mozna bylo cos rozdeptac przez nieuwage, tylko tego sie pod nogami platalo ;)
alambre - A jakie przedszkole na majówce się pojawiło :)
Piotr Czechowski - wlasciciel helikoptera doniosl, iz sprzet w serwisie – bedzie mial zestaw nowych lopat do wirnika i karoserie :)
Ewka - I takie Twoje uwielbiam!!!!!
Obajrzałam z przyjemnością.
Ale helikopterka żal…;)